Dysleksja nie jest chorobą przez co nie można jej wyleczyć. Jest zaburzeniem, które można trenować tak by w przyszłości nie sprawiało trudności w codziennym życiu. Dysleksja pomimo, że może być stwierdzona dopiero po 10 roku życia, objawy występują już wcześniej. Powinni je zauważyć nauczyciele w przedszkolu bądź zerówce oraz rodzice. Objawy dotyczą zarówno zachowania ogólnego jak i zachowania w poszczególnych sytuacjach, takich jak pisanie, czytanie czy mowa i słuchanie.
Dysleksja powoduje, że osoby na nią cierpiące myślą niewerbalnie, czyli obrazami a nie słowami. I wszystko jest w porządku, do momentu aż nie pojawi się słowo, które nie ma realnego odnośnika do rzeczywistości. Chodzi o takie słowa jak nigdy, zawsze itp. Dysleksja może zostać zaobserwowana również podczas słuchania i mówienia. Dziecko może przejawiać nadwrażliwość na bodźce słuchowe, słyszeć słowa, które nie zostały powiedziane bądź przekształcać słowa wypowiedziane. Dysleksja wiąże się także z innymi cechami, takimi jak: trudności ze znalezieniem odpowiednich słów by wyrazić to co się chce, mowa mało precyzyjna i mówienie w sposób przerywany nie kończenie zdań, jąkanie się pod wpływem stresu oraz wymianie dłuższych słów w sposób nieprawidłowy.
Brak komentarzy.
Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.